Plany/marzenia/wyzwania

LISTA "CHCIAŁABYM":

Cele sportowe:

- wrócić do swojej dawnej wagi, z czasu studiów,
- przebiec maraton.
- nauczyć się pływać - kupić jednoczęściowy kostium kąpielowy,
- pojeździć na rowerze w górach,
- regularnie ćwiczyć - od dwóch miesięcy ćwiczę naprawdę regularnie, oby tak dalej (15.12.13)
- regularnie ćwiczyć jogę/pilates
- wykonać aerobiczną szóstkę Weidera (dopisane 18.03.2013)
- przez 3 miesiące przejechać na rowerze 1000 km (dopisane 18.03.2013)
- nauczyć się jeździć na rolkach (dopisane 18.03.2013) - nauczyłam się! :)

- być zdrowa,
- znaleźć pracę, z której czerpałabym nie tylko dochody, ale też satysfakcję,
- napisać książkę
- napisać książkę dla dzieci,
- być w udanym związku,
- odświeżyć cholerne prawo jazdy,
- w końcu bez skrępowania mówić po angielsku,
- nauczyć się niemieckiego,
- nauczyć się hiszpańskiego,
- zobaczyć Paryż!,
- pić mniej kawy - 18.03.2013 - piję mniej: max. jedną dziennie, coraz częściej udaje mi się zrezygnować z niej na rzecz kawy zbożowej - jest dobrze!
- jeść mniej słodyczy,
- być bardziej asertywną,
- nie brać wszystkiego do siebie,
- mieć córkę,
- chodzić na koncerty,
- częściej chodzić do kina,
- obejrzeć filmy, które zawsze chciałam obejrzeć, zamiast chichrać się na głupich komediach,
- nauczyć się robić na drutach,
- nauczyć się robić ładne zdjęcia,
- uwierzyć, że ograniczenia są tylko w mojej głowie,
- nie zazdrościć!
- móc polegać na samej sobie,
- mieć większą wiedzę ogólną (np. z historii, geografii, polityki),
- szybciej czytać,
- czytać więcej książek klasyków oraz z zakresu psychologii,
- więcej wiedzieć na temat malarstwa,
- ubierać się bardziej kolorowo,
- wyeliminować ze swojego słownika słowa: "nie mogę", "nie uda się", "nie dam rady" - optymizm zobowiązuję! Od dłuższego czasu bardzo pilnuję swoich myśli i tego, co mówię, toteż na powyższych sformułowań nie używam. I dobrze mi z tym :)
- częściej mówić: "chcę", "mogę", "dam radę", "uda się", "spróbuję".

8 komentarzy:

  1. Piękna lista! Podpisałabym się pod nią obiema rękami!
    Czytając to poczułam się wzruszona, że ktoś może mieć identyczne plany, zamierzenia jak ja! To takie cudowne!
    Życzę Ci powodzenia!
    ps. ja Paryż już widziałam, ale chcę jeszcze raz!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to są marzenia, mam wrażenie, uniwersalne :)

      Ale też dzięki nim żyje się lepiej... bo tyle rzeczy jeszcze przede mną :)

      Usuń
  2. ojej a ja prawie 3/4 zrealizowałam a drugie tyle bym dopisała bo tak dużo jeszcze jest rzeczy do zrobienia świat jest piękny . sic .pozytywny zwierzak

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja również mam podobną listę, powoli realizuję swoje cele. Życzę wytrwałości, bo wiem, jak dużo jej potrzeba, aby dążyć do spełnienia tego, co się zamierzyło! Wspaniały blog, będę tu często zaglądać! Pozdrawiam i zapraszam do lektury moich "zielonych myśli" :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Trafiłam przypadkowo na Twojego bloga i jestem bardzo zadowolona. Ta lista zainspirowała mnie do stworzenia własnej.Wcześniej miałam mapę marzeń,ale się zdezakulizowała i nic z tym nie zrobiłam. Sama odczuwam teraz sporą chęć zmian i potrzebuję inspiracji.Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy masz jakieś sprawdzone sposoby na przyspiesznie spalania tkanki tłuszczowej? chodzi mi np.o cos takiego ;) http://www.trener.pl/artykul2079_Spal_3_razy_wiecej_kalorii_z_4_prostymi_zasadami.html

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...